660 lat temu książę Siemowit III uznał władzę arcybiskupów gnieźnieńskich w Łowiczu [ZDJĘCIA]

Czytaj dalej
Fot. Łowicki Wehukuł Czasu
Rafał Klepczarek

660 lat temu książę Siemowit III uznał władzę arcybiskupów gnieźnieńskich w Łowiczu [ZDJĘCIA]

Rafał Klepczarek

Dokładnie 660 lat temu 17 maja 1359 roku książę mazowiecki Siemowit III pod naciskiem Kazimierza III Wielkiego, króla Polski wystawił w Skierniewicach dokument uznający władzę arcybiskupów gnieźnieńskich pelikanim grodzie i całej kasztelanii łowickiej.

Księciu udało się jedynie zachować prawo do polowania na tury w podłowickich lasach. Z dokumentu tego wiadomo, iż Łowicz wraz z przyległymi dobrami, liczącymi 111 wsi, stanowił największy kompleks majątkowy należący do Kościoła w ówczesnych czasach na terenie obecnej Polski.

Siemowit III, nie chcąc się łatwo poddać, jeszcze tego samego roku wyznaczył rezydującym w Łowiczu arcybiskupom gnieźnieńskim także czynsz w postaci jednej grzywny złota, który stanowić miał symbol zależności prymasowskiego Łowicza od książąt mazowieckich.

Kościelni hierarchowie zyskali natomiast protektora w osobie Kazimierza III Wielkiego, który w latach 1359–1360 kilkakrotnie nazwał arcybiskupa Jarosława Bogorię Skotnickiego - księciem, tym samym dając do zrozumienia księciu mazowieckiemu, iż godzi się na niezależność dóbr łowickich.

Siemowit III, aby nie psuć dobrych stosunków z Polską odstąpił od roszczeń, do których jednak powrócił już w 1370 roku po śmierci ostatniego Piasta na tronie polskim. W roku 1374 przy okazji złożenia urzędu przez Jarosława Bogorię i objęcia go przez arcybiskupa Janusza Suchegowilka Strzeleckiego w dokumentach pojawia się wzmianka o kasztelanie łowickim jako funkcjonariuszu arcybiskupim oraz trwającym zatargu na linii arcybiskupi - władca Księstwa Mazowieckiego.

W roku 1379 król Ludwik Węgierski, siostrzeniec Kazimierza III Wielkiego (niebieskiego króla, jak żartobliwie mówi o nim młodzież;]), zobowiązał księcia Siemowita III do zachowania wszelkich przywilejów kościoła gnieźnieńskiego „w jego dobrach na Mazowszu”. Tym samym arcybiskup Janusz Suchywilk musiał złożyć publiczne oświadczenie, że Łowicz leży na Mazowszu, które geograficznie kończyło się na dzisiejszych Mystkowicach.

Mimo to ambicje obu stron powodowały dalsze zaognienie konfliktu. Ostatecznie w roku 1381 Siemowit III, po sprzeciwie arcybiskupa wobec objęcia przez syna Siemowita, Henryka mazowieckiego, prepozytury łęczyckiej, najechał kasztelanię łowicką. Pomimo jego śmierci w tym samym roku, kasztelania była okupowana przez Mazowsze jeszcze przez kilka lat (korzystając z zamieszania panującego w Polsce po śmierci Ludwika Węgierskiego). Następca księcia, Siemowit IV, rozpoczął 8 kwietnia 1382 oblężenie zamku łowickiego. Spory o kasztelanię łowicką trwały aż do czasu wcielenia Mazowsza do Korony. Nastąpiło to w 1526 roku.

W marcu 1526 roku zmarł ostatni książę mazowiecki Janusz III. Jego śmierć, jak również jego brata owiana jest tajemnicą. Przyczyną ich śmierci miała być rzekomo trucizna. Zgodnie z legendą osobą, którą dopuściła się tak haniebnego czynu była słynna królowa Bona Sforza, żona przedostatniego Jagiellona na tronie polskim Zygmunta I Starego. Ostatnimi książętami mazowieckimi byli synowie Konrada Rudego: Stanisław i Janusz III, którzy obaj zmarli w wieku 24 lat, pierwszy w 1524 roku, zaś drugi w 1526 roku, nie pozostawiając potomków.

Warto zaznaczyć, że na wszystkich mapach Księstwa Mazowieckiego, które istniało oficjalnie w latach 1200-1526 Łowicz zaznaczony jest jako posiadłość książęca.

W związku z okrągłą rocznicą publikujemy zdjęcia łowickiego Starego Miasta z różnych okresów jego istnienia.

Źródła zdjęć: fotopolska.eu, FB Łowicki Wehikuł Czasu i FB STARA FOTOGRAFIA ZATRZYMAĆ Czas Łowicz i okolice.

Źródło informacji: wikipedia.org i mojhistorycznyblog.pl.

Rafał Klepczarek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.