Roman Bednarek

Ciepłownia buduje blok energetyczny. Za 18 miesięcy będzie elektrociepłownią

Ciepłownia buduje blok energetyczny. Za 18 miesięcy będzie elektrociepłownią
Roman Bednarek

W ubiegły piątek Mateusz Jarczyński , prezes spółki miejskiej Energetyka Cieplna, podpisał umowę z wykonawcą bloku energetycznego, który umożliwi przekształcenie ciepłowni w elektrociepłownię. Przetarg na realizację inwestycji wygrała spółka Elemont z Opola. Przedsięwzięcie będzie kosztować 35 mln zł brutto.

W skierniewickiej ciepłowni od lat już mówiono o tak zwanej kogeneracji, czyli przekształceniu ciepłowni w elektrociepłownię. W piątek, 31 lipca, wreszcie sfinalizowano przygotowania do tej inwestycji - prezes skierniewickiej ciepłowni Mateusz Jarczyński podpisał umowę na budowę bloku energetycznego, który będzie wytwarzał zarówno energię cieplną, jak i elektryczną. Inwestycję wykona spółka Elemont z Opola, zaś w jej imieniu umowę podpisał prezes firmy Tomasz Sadowski. Partnerem wykonawcy jest spółka Energa, która będzie dostawcą czterech silników napędzanych gazem o mocy 2 megawaty każdy.

- Cieszę się, że udało nam się rozstrzygnąć ten skomplikowany przetarg - powiedział nam prezes Mateusz Jarczyński. - Pierwszy przetarg musieliśmy unieważnić, ponieważ najtańsza z firm, które do niego przystąpiły, zażądała o 2 mln zł więcej niż przewidywaliśmy.

Pod koniec ubiegłego roku Energetyka Cieplna otrzymała dofinansowanie tej inwestycji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości 15 mln zł. Również z NFOŚiGW otrzymała niskooprocentowaną pożyczkę na własny wkład finansowy w to zadanie. Budowa bloku energetycznego ma trwać 18 miesięcy od momentu podpisania umowy. Powinna się zatem zakończyć w styczniu 2022 roku. Wytworzony w nowym bloku energetycznym prąd spółka wykorzysta na zaspokojenie własnych potrzeb, zaś nadwyżkę sprzeda do krajowej sieci energetycznej.

Co na tej inwestycji zyskają mieszkańcy miasta? Z tego, co się dowiedzieliśmy wynika, że zasadnicza korzyść zwiąże się z tym, że skierniewiczanie będą mieszkać w zdrowszym środowisku naturalnym, ponieważ budowa bloku energetycznego z silnikami gazowymi pozwoli znacznie ograniczyć zużycie węgla w ciepłowni. Kotły opalane węglem będą bowiem używane tylko podczas sezonu grzewczego. W sezonie letnim nie będą potrzebne. Prawie pewne jest natomiast, że inwestycja nie spowoduje obniżenia kosztów wytworzenia energii cieplnej. Ale i dzięki niej ciepło nie powinno drożeć.

Skierniewicka ciepłownia przygotowuje się również do kolejnej inwestycji, która umożliwi wykorzystanie złóż wód geotermalnych znajdujących się pod miastem. W zakres tego zadania wchodzi rekonstrukcja dwóch istniejących już odwiertów geotermalnych oraz wykonanie trzeciego, przez który będzie z powrotem wtłaczana woda ze złóż po odebraniu od niej ciepła w wymienniku. Przy ulicy Sobieskiego powstanie także ciepłownia geotermalna, przekazująca pozyskaną energię cieplną do sieci miejskiej.

- Czekamy na dofinansowanie tego przedsięwzięcia z narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w kwocie 35 mln zł - mówi prezes Jarczyński. - Wniosek uzyskał pozytywną ocenę i informacja o przyznaniu dotacji powinna wpłynąć do nas lada dzień.

Plan przewiduje, że inwestycja geotermalna zostanie ukończona w grudniu 2023 r. Pozwoli ona jeszcze bardziej ograniczyć zużycie węgla przez ciepłownię.

Roman Bednarek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

tygodnikits.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.