Nagły zgon kłopotliwego sąsiada

Czytaj dalej
Fot. Dariusz Dzik
Magdalena Grajnert

Nagły zgon kłopotliwego sąsiada

Magdalena Grajnert

Nie żyje mężczyzna, który zajmował lokal socjalny na piętrze kamienicy w centrum miasta. Co teraz stanie się z zaniedbanym lokalem?

Zapowiadając w ubiegłym tygodniu powrót do problemu, z jakim boryka się mieszkanka komunalnego lokalu przy ul. Senatorskiej nie przypuszczaliśmy, że powrócimy do niego tak szybko i w tak dramatycznych okolicznościach.

We wtorek, 17 listopada skierniewicka policja została poinformowana o zwłokach mężczyzny znalezionych w mieszkaniu przez jednego z członków rodziny.

- Wykonaliśmy na miejscu czynności procesowe - mówi Justyna Florczak-Mikina, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach. - Wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia pod nadzorem prokuratora.

Zmarły to lokator mieszkania na pierwszym piętrze, który swoim sposobem życia przysparzał kłopotu sąsiadom, szczególnie pani Agnieszce. Pisaliśmy o tym tydzień temu w artykule pt. „Życie w ciągłym smrodzie”.

Kobieta mieszka w kamienicy przy ul. Senatorskiej z trojgiem dzieci. Jej problemem był nieustanny fetor, który przez brak wody i nieszczelną kanalizację dostawał się do jej mieszkania. Pani Agnieszka obawia się, co stanie się teraz.

Śmierć sąsiada może oznaczać dopiero początek kłopotów.

- Przecież do niego się towarzystwo schodziło. Pewnie dalej będą przychodzić i robić imprezy - martwi się pani Agnieszka.

To, co teraz będzie działo się z lokalem, zależy od jego stanu prawnego.

Nie ma mowy, żeby w mieszkaniu mogły zostać przypadkowe osoby - uspokaja Tadeusz Rudzik, prezes Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. - Jeśli umiera główny najemca, w stosunek najmu mogą wejść tylko dzieci lub współmałżonek lokatora - dodaje prezes.

Jeśli okaże się, że zmarły lokator nie ma takich bliskich, mieszkanie zostanie gruntownie posprzątane, ściany będą wybielone, a lokal trafi do zasobów Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta, który posiada listę osób oczekujących na komunalny lokal.

Magdalena Grajnert

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.