Roman Bednarek

Niezabezpieczone przejście przez tory ma coraz więcej amatorów

Niezabezpieczone przejście przez tory ma coraz więcej amatorów Fot. Roman Bednarek
Roman Bednarek

Budowa wiaduktu nad torami kolejowymi i zamknięcie przejazdu spowodowały, że mieszkańcy przechodzą przez tory w niedozwolonym miejscu, narażając nawet życie. Chociaż 100 metrów dalej znajduje się strzeżone i bezpieczne przejście.

Jak poinformował nas skierniewiczanin, mieszkający niedaleko torów kolejowych relacji Skierniewice-Łódź, mnóstwo mieszkańców rejonu miasta położonego za torami, skraca sobie drogę pieszo, przechodząc w niedozwolonym miejscu. Jego zdaniem jest to spowodowane budową wiaduktu nad torami, przez co przejazd został zamknięty, a nikt nie zadbał o to, aby zapewnić pieszym bezpieczne przejście przez tory.

- Ludzie idą sobie ścieżką wzdłuż torów i przechodzą przez nie na wysokości ulicy Racławickiej, czasem nawet przenoszą rowery - mówi mężczyzna. - Jest to bardzo niebezpieczne i tylko patrzeć, jak dojdzie do tragedii. Ktoś powinien się tym zainteresować.

Na wzmiankę o tym, że 100 metrów dalej, na wysokości ulicy Sosnowej, znajduje się strzeżone przejście dla pieszych odpowiada, że to nie pomaga.

- Niektórzy z niego korzystają, ale dla większości to za daleko - podkreśla. - A poza tym często jest zamknięte, chociaż nic nie jedzie.

Roman Bednarek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.