Nieznane fakty z życia Braulińskich, czyli jak rodziło się browarnictwo w mieście

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Andrzej Krysiak

Nieznane fakty z życia Braulińskich, czyli jak rodziło się browarnictwo w mieście

Andrzej Krysiak

Na starym skierniewickim cmentarzu przy kościele św. Stanisława dominuje kaplica rodowa rodziny Braulińskich. Kryje ona prochy Franciszka Braulińskiego, jego żony Józefy z Krzemińskich i innych bliskich krewnych. Franciszek był znanym przedsiębiorcą, założycielem browaru parowego w Skierniewicach.

I pomimo że na temat browaru, a zwłaszcza jego ostatniego właściciela Marcelego Władysława Strakacza już wiele napisano, to już o jego dziadku Franciszku Braulińskim wiemy stosunkowo mało. Ba, już samo nazwisko budzi pewne kontrowersje i przekłamania. Okazuje się bowiem, że tak naprawdę Brauliński to nie jest jego prawdziwe rodowe nazwisko.

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł tygodniowo.

    już od
    2,46
    /tydzień
Andrzej Krysiak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

tygodnikits.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.