Rodzice, tancerze i sympatycy zespołu 4-20 piszą list do prezydenta miasta

Czytaj dalej
Fot. fot. archiwum 4-20
List do redakcji

Rodzice, tancerze i sympatycy zespołu 4-20 piszą list do prezydenta miasta

List do redakcji

List został skierowany do prezydenta Skierniewic Krzysztofa Jażdżyka oraz do redakcji „ITS”.

My, niżej podpisani tancerze, rodzice i sympatycy zespołu Akademia Tańca 4-20 pragniemy wyrazić satysfakcję i podziękowania za to, iż dzięki Pana staraniom, zamieszanie wokół zespołu i jego kierownika, pani Moniki Kotowskiej, jak się wydaje, zmierza w kierunku przeszłości. Cieszymy się, że wszystko wskazuje na to, iż Pani Monika Kotowska będzie kontynuować pracę z zespołem, ponieważ dla wszystkich wykazujących zainteresowanie zespołem osób, którym zależy na dobru zespołu, przywrócenie do pracy Pani Moniki Kotowskiej jest najlepszym rozwiązaniem. Nasze zaangażowanie w poparcie dla Pani Moniki Kotowskiej wynika z dwóch zasadniczych powodów: sukcesy zespołu to przede wszystkim zasługa Pani Moniki Kotowskiej - bez niej ten zespół nie miałby takiego kształtu i takiej możliwości rozwoju, jakie ma w chwili obecnej. Drugim powodem jest to, że Pani Monika Kotowska jest zarówno autorytetem dla tancerzy, jak i ich serdecznym - dla wszystkich bez wyjątku - przyjacielem.

Pragniemy także wyraźnie zastrzec, że z dużym szacunkiem odnosimy się do założycielki zespołu i wcześniejszej kadry instruktorskiej, niemniej w naszej ocenie, głównym twórcą sukcesu zespołu Akademia Tańca 4-20 była, jest i, mamy nadzieję, będzie Pani Monika Kotowska.

Jednocześnie wyrażamy dezaprobatę wobec publikacji medialnych, które w naszej ocenie, były tendencyjne i nieuczciwe wobec Pani Moniki Kotowskiej. Uważamy, że angażowanie w sprawę osób, które od dawna nie mają nic wspólnego z zespołem nie tylko niczemu dobremu nie służyło, ale i wprowadzało dodatkowy niepotrzebny ferment. Mamy nadzieję, że czas szukania sensacji się skończył, skoro najważniejszą sprawą jest to, aby zespół Akademia Tańca 4-20 jak najszybciej wrócił do regularnej pracy pod kierownictwem Pani Moniki Kotowskiej, a dzieci i młodzież mogły realizować swoją pasję.

W związku z wyżej wymienionymi powodami, raz jeszcze dziękujemy Panu Prezydentowi za osobiste zaangażowanie w znalezienie rozwiązania dla zaistniałej sytuacji z uwzględnieniem priorytetu, jakim jest dobro zespołu i dzieci. Mamy także nadzieję, że naszą radość podzielają również dziennikarze zajmujący się życiem społecznym i kulturalnym Skierniewic.
Z wyrazami szacunku

Rodzice, tancerze, sympatycy Akademii Tańca 4-20 (690 podpisów)

List do prezydenta miasta oraz do redakcji „ITS” napisał również Grzegorz Pańtak, zastępca dyrektora Kieleckiego Teatru Tańca. Oto jego fragmenty:
(...) Panie Prezydencie, jak Pan doskonale wie w sztuce i edukacji artystycznej liczą się wiedza i kompetencje na równi z pasją i charyzmą prowadzącego pedagoga. W trakcie współpracy artystycznej i organizacyjnej z AT 4-20 zaobserwowałem, że Pani Monika Kotowska spełnia te kryteria na bardzo wysokim poziomie. Potrafi niezwykle sprawnie prowadzić grupę ponad 170-osobową organizując zajęcia, przygotowania do choreografii i występów. Równocześnie jest zdolnym choreografem i pedagogiem tańca, który ma autorytet artystyczny u młodzieży, co wcale nie jest takie oczywiste wśród choreografów dostępnych na rynku pracy. Tworzy kulturę taneczną w Państwa mieście ba wysokim poziomie. (...).
Z poważaniem Grzegorz Pańtak

List do redakcji

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.