Rozgoryczony burmistrz Łowicza krytykował krótkowzroczny interes polityczny opozycji

Czytaj dalej
Fot. Rafał Klepczarek
Rafał Klepczarek

Rozgoryczony burmistrz Łowicza krytykował krótkowzroczny interes polityczny opozycji

Rafał Klepczarek

Opozycja diametralnie zmieniła budżet Łowicza na 2020 rok przygotowany przez burmistrza Łowicza. Krzysztof Kaliński bezskutecznie dosłownie błagał radnych, aby nie zdejmowali z planów inwestycyjnych tunelu drogowego.

Burmistrz Krzysztof Kaliński zaproponował radnym budżet, o którym pod kątem inwestycji pisaliśmy tutaj.

Radni z ugrupowań Łowickie.pl oraz PiS złożyli wnioski, które w znacznej mierze przebudowały plany inwestycyjne miasta na przyszłe lata. Pod znakiem zapytania stanęła budowa nowego budynku zaplecza stadionu, z którego korzysta klub piłkarski Pelikan Łowicz, zmieni się zakres modernizacji oczyszczalni ścieków, a powstanie tunelu drogowego pod torami w ul. Mostowej stało się praktycznie nierealne w najbliższych latach.

Radni miejscy sygnalizowali burmistrzowi Kalińskiemu, że nie godzą się na tak znaczne zadłużanie miasta, jak planuje to jego włodarz. W tym roku ma ono sięgnąć blisko 69 mln zł, za rok – 97,3 mln zł, a za 2 lata – ponad 120 mln zł. Ten na sesji zapewniał, że zadłużenie miasta w rzeczywistości nie powinno przekroczyć maksymalnie 100 mln zł.

Warto podkreślić, że żadna z miejskich komisji nie zaopiniowała pozytywnie budżetu na 2020 rok oraz wieloletniej prognozy finansowej miasta, która sięga aż 2033 roku. Burmistrz wydłużył ją tak znacznie, aby spełnić wymagania związane z indywidualnym wskaźnikiem zadłużenia Łowicza.

Zwróciło to nawet uwagę Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi, która mimo pozytywnej opinii, wskazuje, że tak długi okres zwiększa poziom niepewności, który może naruszyć warunek realistycznego podejścia do założeń dokumentu.

Krzysztof Kaliński zaproponował zdjęcie 10 milionów złotych w latach 2020-21 z dotowanej z funduszy unijnych przebudowy oczyszczalni ścieków Zakładu Usług Komunalnych w Łowiczu. Mająca większość w radzie miasta opozycja zaproponowała jednak znaczne dalej idące oszczędności i wskazała potrzebę realizacji inwestycji, na które zabrakło pieniędzy w burmistrzowskim projekcie budżetu.

Robert Wójcik, szef klubu radnych Łowickie.pl wskazywał, że wieloletnia perspektywa finansowa miasta jest mało realistyczna, a wysokie zadłużenie niebezpieczne dla pelikaniego grodu. Z tego też powodu złożył on wnioski dotyczące szerokiej korekty planów finansowych miasta na najbliższe lata.

Radni Łowickie.pl zaproponowali, aby w najbliższych trzech latach zdjąć 20 mln zł z modernizacji oczyszczalni ścieków, aby zmniejszyć dług miasta. Obecny na sesji Janusz Michalak, dyrektor ZUK, alarmował, że taka decyzja sprawi, że zagrożona zostanie realizacja umowy zawartej ze skierniewickim Fambudem, który wygrał przetarg na wykonanie pierwszego etapu modernizacji coraz częściej borykającej się z problemami technicznymi oczyszczalni ścieków. Z kolei burmistrz Krzysztof Kaliński mówił o zagrożeniu polegającym na możliwości utraty unijnej dotacji.

Opozycja dała się jedynie przekonać, aby zamiast 20 mln zł z modernizacji oczyszczalni zdjąć o 5 mln zł mniej.

Radni Łowickie.pl oraz PiS rozłożyli także w czasie budowę nowego budynku zaplecza dla piłkarskiego trzecioligowca. Z ponad 3,6 mln zł zarezerwowanych na ten cel w latach 2020-21 początkowo chcieli pozostawić jedynie 300 tys. zł na ten cel. Pozyskane w ten sposób pieniądze mają zostać wykorzystane m. in. na wykonanie projektu południowej obwodnicy miasta, łączącej rondo Niepodległości ze skrzyżowaniem z ruchem okrężnym na DK nr 14, projekt nowego żłobka miejskiego, przebudowę ul. Chabrowej oraz zwiększenie wynagrodzeń w jednostkach podległych ratuszowi.

Wiceburmistrz Bogusław Bończak przekonywał radnych, że brak budowy nowego zaplecza dla miejskiego stadionu, który użytkuje KS Pelikan Łowicz będzie skutkował brakiem licencji PZPN na przystąpienie trzecioligowca do nowego sezonu piłkarskich rozgrywek. Wskazywano również na korzystny dla miasta przetarg na tę inwestycję, która okazuje się tańszą niż zakładano w ratuszu.

Wojciech Kunat, wiceprezes ds. organizacyjnych KS Pelikan Łowicz mówił wprost, że zaplecze stadionu jest pośmiewiskiem wśród działaczy i zawodników innych drużyn piłkarskich.

W efekcie radni Łowickie.pl i PiS na budowę zaplecza miejskiego stadionu postanowili zabezpieczyć niespełna 1,4 mln zł. Według burmistrza Łowicza w całokształcie niewiele to zmieni, gdyż ratusz będzie musiał unieważnić przetarg, a bez umowy z wykonawcą nie będzie mógł ubiegać o fundusze zewnętrzne na tę inwestycję.

Opozycja była jednak nieugięta. Jakub Wolski, szef Klubu Radnych PiS i Niezależni poparł stanowisko Łowickie.pl. Ponadto postulował on m. in. o wykreślenie z wieloletniej prognozy inwestycyjnej miasta budowy tunelu drogowego. Z niespełna 20 mln zł ma na ten cel zostać jedynie 300 tys. zł, za które wykonany zostanie projekt takiego połączenia komunikacyjnego.

Oszczędności przeznaczone zostaną na zmniejszenie zadłużenia miasta. Burmistrz Krzysztof Kaliński twierdzi, że konsekwencją tego będzie zerwania porozumienia z PKP PLK, które chcą dołożyć 6 mln zł do inwestycji szacownej na 26 mln zł.

- Apeluję do państwa o niezdejmowanie z planu inwestycji budowy tunelu, bo nigdy on nie powstanie, a jest mieszkańcom niezbędny - błagał wręcz radnych włodarz miasta.

O potrzebie budowy tunelu, który ułatwi komunikację z łowicką Korabką, na poniedziałkowej sesji mówiła Wioletta Puszcz, dyrektor SP nr 3. Wtórował jej Grzegorz Michalak, były burmistrz Łowicza, mieszkający w tej części miasta. Wskazywał on, że po trwającej obecnie modernizacji linii kolejowej przejazd przez torowisko będzie bardzo często zamykany i zmotoryzowani łowiczanie będą albo korzystać z objazdów albo też stać w korkach.

Radni Lech Aniszewski z Łowickie.pl i Jacek Wiśniewski z PiS ripostowali, że przeprawa na Bzurze w ul. Mostowej jest w tak fatalnym stanie technicznym, że jej zamknięcie dla ruchu będzie skutkowało tym, że do nowego tunelu nie będzie po prostu, jak dojechać.

A warto przypomnieć, że ekspertyzy stanu technicznego mostu wykonane w 2003 i 2007 roku wykazały, że należy wymienić dwa krańcowe dźwigary mostu, które są skorodowane. W najgorszym stanie jest płyta betonowa, na której znajduje się jezdnia i chodniki dla pieszych. Zalecano w nich, aby remont mostu zrealizować do... 2009 roku. Burmistrz Kaliński poinformował radnych, że 2020 roku zostanie przygotowany plan naprawczy dla mostu. Ratusz chce pozyskać na jego sfinansowanie pieniądze rządowe.

Radni zdjęli budowę tunelu drogowego z wieloletniego planu inwestycyjnego miasta. Oznacza, to że tego typu obiekt nie powstanie do połowy 2023 roku.

Pół milion złotych radni PiS zdjęli z realizacji zadań statutowych i przeznaczyli je m. in. na wykonanie projektu dokumentacji drogi nazywanej roboczo ul. Klickiego Bis oraz ścieżki rowerowej od Lasku Miejskiego do ulicy Powstańców 1863 r. i od ulicy Mostowej do ulicy Warszawskiej (od mostu kolejowego na wale ze zjazdami w osiedle Dąbrówka i ulicę Gdańską) oraz wykonanie ekspertyzy ruchu pieszo-rowerowego w mieście.

300 tys. zł ucięto także Łowickiemu Ośrodkowi Kultury. Stawia to pod znakiem zapytania organizację w tym roku Dni Łowicza oraz Księżackiego Jadła. Na pierwszej z nich ma wystąpi grupa Kombii, a na drugiej Urszula. Z artystami już podpisano umowy na kwotę 75 tys. zł, więc ich zerwanie będzie bardzo kosztowne dla ŁOK.

Maciej Malangiewicz, dyrektor ŁOK przekornie stwierdził na sesji, że marzy mu się, aby wszyscy wójtowie, burmistrzowie, prezydenci przestali organizować gminne imprezy plenerowe, gdyż samorządy rozbestwiły polskich wykonawców, że ci zaczęli się cenić tak horrendalnie drogo, iż tańsze są gwiazdy z zagranicy.

Szef ŁOK wyraził swoje zrozumienie dla trudnej sytuacji finansowej miasta i zgodził się na zdjęcie 100 tys. zł z dotacji dla ośrodka, a o pozostałych 200 tys. zł dotacji zdecyduje w styczniu miejska komisja społeczna, z którą chciał się spotkać.

Opozycyjni radni tu również byli nieugięci, ale temat dotacji dla ŁOK wrócił, zgodnie z życzeniem dyrektora, w styczniu. 20 tys. zł dotacji ucięto natomiast Klubowi Seniora Radość. Nawet części tych pieniędzy tych nie udało się obronić obecnej na sesji szefowej klubu Annie Bieguszewskiej.

Ostatecznie zmiany w budżecie miasta na 2020 rok oraz planach inwestycyjnych miasta na lata kolejne poparło 12 radnych, a 8 osób było innego zdania.

Burmistrz Krzysztof Kaliński po raz pierwszy w ciągu 13 lat kierowania łowickim ratuszem przegrał debatę na temat planów finansowych miasta nad Bzurą

- Szkoda, że ani mojego głosu, ani dyrektorów, naczelników, czy ludzi, którzy przyszli dzisiaj na sesję nie posłuchaliście - po głosowaniu mówił rozgoryczony włodarz miasta. - Krótkowzroczny interes polityczny wygrał z dobrem mieszkańców naszego miasta. Łowiczanie przegrali. Inwestycja, którą miał być tunel, przegrała. Straciliśmy w ten sposób ponad 6 mln zł dotacji. Wielki żal, ale to jest strata ogromna dla miasta historycznej inwestycji. Wszyscy na tym straciliśmy, chociaż wyjedziecie w super humorach.

Włodarz miasta wyraził również swój żal, że radni zdjęli 15 mln zł z modernizacji oczyszczalni.

- To nam bardzo wiąże ręce w sprawie przetargu - mówił szef UM w Łowiczu. - To jest igranie z unijną dotacją w wysokości 40 mln zł. Szkoda, że nie przyjęliście państwo planów budowy budynku sportowego przy ul. Starzyńskiego. Zostanie unieważniony przetarg, ale też pozbawiliście nas możliwości szukania pieniędzy z Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi na ten cel.

Rafał Klepczarek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

tygodnikits.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.