Roman Bednarek

Skierniewickie Nadleśnictwo sadzi, ale i wycina las

Skierniewickie Nadleśnictwo sadzi, ale i wycina las Fot. Roman Bednarek
Roman Bednarek

Nadleśnictwo Skierniewice sadzi cisy w Lesie Zwierzynieckim. W województwie łódzkim prowadzona jest restytucja tego rzadkiego drzewa, zapisanego w czerwonej księdze gatunków zagrożonych. Na obszarze działania skierniewickiego nadleśnictwa do tej pory w ziemi znalazło się już ponad tysiąc sadzonek cisa. W tym roku nadleśnictwo zasadzi ich 500. Ale prowadzone są również wycinki - zdaniem mieszkańców - zbyt intensywne.

W ubiegłym tygodniu skierniewickie nadleśnictwo zorganizowało spotkanie, aby pokazać, czym się zajmuje.

- Zazwyczaj bywało tak, że o tej porze komunikowaliśmy się z lokalną społecznością, zapraszając na spotkania i przy okazji sadzenie lasu - mówi Hubert Kania, nadleśniczy Nadleśnictwa Skierniewice. - Już w ubiegłym roku zrezygnowaliśmy z takiego spotkania ze względu na pandemię. Dlatego zaprosiliśmy media, aby pokazać to, co robimy.

Akurat w Lesie Zwierzynieckim sadzono cisy. Te rzadkie u nas drzewa są sadzone w ramach programu restytucji cisa w województwie łódzkim. Do tej pory skierniewickie nadleśnictwo zasadziło ponad 1 tysiąc gatunków tego drzewa, zapisanego w czerwonej księdze gatunków zagrożonych.

- W tym roku planujemy zasadzenie 500 sztuk sadzonki cisa - tłumaczy nadleśniczy. - Oczywiście nie robimy nasadzeń sami. Zlecamy tę pracę zewnętrznym podmiotom, wybranym w przetargach.

Uczestnicy spotkania z nadleśniczym Kanią również wzięli udział w sadzeniu cisów. Plan restytucji cisa przewiduje, że do 2030 roku na terenie podlegającym Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi zostanie posadzonych 60 tysięcy sadzonek.

Szef Nadleśnictwa Skierniewice nie ukrywa, że ważną częścią działań Lasów Państwowych jest również wycinka drzew.

- Wycinka drzew jest prowadzona zgodnie z dziesięcioletnim planem urządzania lasu, obowiązującym od 2013 roku - mówi nadleśniczy Hubert Kania. - W ramach tego planu w Nadleśnictwie Skierniewice możemy pozyskać 680 tys. metrów sześciennych przez 10 lat. I ten plan realizujemy. Wiem, że istnieje takie społeczne przeświadczenie, że ostatnio wycina się lasy na potęgę. Zgłaszają się do nas nawet parlamentarzyści i inni działacze z pytaniem, co się dzieje, dlaczego tyle tych drzew wycinamy. A prawda jest taka, że od 2013 roku rokrocznie ilość pozyskiwanego drewna z lasów na naszym obszarze jest stała.

Wycinki prowadzone są zarówno w młodych lasach i to są - jak zapewnia nadleśniczy - zabiegi pielęgnacyjne.

- Wycinamy drzewa, które padły na przykład ofiarą jemioły, czy innych szkodników i musimy takie egzemplarze wyeliminować, aby uratować okazy zdrowe - tłumaczy Hubert Kania. - Prowadzimy również wycinki w starszych rejonach lasu, ale obszar wycinki nie może przekroczyć powierzchni 4 hektarów i w ciągu 5 lat musimy te rejony wyciętego lasu wypełnić nowymi nasadzeniami. Las musi się odnawiać.

Nadleśnictwo Skierniewice posiada własne szkółki, w których hoduje sadzonki drzew, używane później do nasadzeń. Opiekuje się również Lasem Zwierzynieckim, który został powołany jako obszar krajobrazowo-przyrodniczy z siedliskiem dębu. Wykonano dokładną inwentaryzację okazów tego gatunku, ale również innych wiekowych drzew - na przykład lipy lub grabu - mogących uchodzić za pomniki przyrody. Udało się w ten sposób wyodrębnić ponad 100 takich drzew, które znajdują się pod opieką skierniewickiego nadleśnictwa.

Roman Bednarek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.