Skierniewicom odmówiono kilku milionów dofinansowania

Czytaj dalej
Fot. Roman Bednarek
Roman Bednarek

Skierniewicom odmówiono kilku milionów dofinansowania

Roman Bednarek

Miasto nie otrzyma dofinansowania na rewitalizację starej części miasta. Wniosek o dotację został odrzucony przez urząd marszałkowski.

Miasto złożyło do Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi wniosek o dofinansowanie inwestycji polegającej na rewitalizacji starej części Skierniewic. Kosz projektu został oszacowany na poziomie ponad 9 mln zł. Niestety, wniosek nie przeszedł pierwszego etapu weryfikacji, czyli oceny formalnej, w związku z czym wypadł z listy rankingowej.

- Komisja konkursowa podała dwie przyczyny, a raczej grupy przyczyn odrzucenia naszego wniosku - tłumaczy Zbigniew Sawicki, naczelnik wydziału pozyskiwania zewnętrznych środków finansowych skierniewickiego urzędu miasta. - Pierwsza z nich jest natury matematycznej. Chodzi o to, że wszelkie wyliczenia do tego projektu wykonywaliśmy w Excelu, po czym arkusze tego programu zostały przeniesione do formularza wniosku i stąd wynikły groszowe różnice w poszczególnych pozycjach. W Excelu wszystko się zgadzało, natomiast po ręcznym przeliczeniu okazało się, że jest różnica wynosząca 17 groszy.

Było kilka takich pozycji, w których programy komputerowe płatały figla.

Druga grupa błędów, jakie - według komisji konkursowej - popełniono we wniosku, dotyczyła sfery pomocy publicznej.

- W tym przypadku chodziło o rewitalizację 9 kamienic - wyjaśnia Zbigniew Sawicki. - Należało dokładnie przeliczyć, jaką część budynku stanowią mieszkania i jaka część jest przeznaczona na działalność gospodarczą.

Dla części z mieszkaniami dotacja może wynosić nawet 85 proc. kosztów, zaś dla części z lokalami użytkowymi - tylko 35 proc. To akurat udało się wyliczyć dość dokładnie.

- Ale urząd marszałkowski zakwestionował metodę podziału na część publiczną i część komercyjną miejsc wspólnych w kamienicach, jak na przykład podwórka, bramy i tym podobne - tłumaczy nasz rozmówca.

Decyzja komisji konkursowej nie jest ostateczna, miastu bowiem przysługuje prawo jej oprotestowania. Protest w tej sprawie najprawdopodobniej zostanie dostarczony do Łodzi w piątek, 25 sierpnia.

W ratuszu pojawiły się również głosy, że urząd marszałkowski dysponował zbyt małą kwotą pieniędzy na tego rodzaju inwestycje i dlatego szukał pretekstów, aby niektóre wnioski odrzucić.

W zakres rewitalizacji miał wchodzić nie tylko ratusz, budynek Izby Historii Skierniewic oraz kamienice w Rynku, przy ul. Senatorskiej czy Rawskiej. W planie rewitalizacji podniesiono także kwestię społeczną - wieża ratusza miała być przystosowana do funkcji wieży widokowej i służyć mieszkańcom, natomiast programem rewitalizacji społecznej miały być objęte także dzieci z podwórka kamienic przy ulicach Żwirki i Jagiellońskiej.

Roman Bednarek

dziennikarz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.