Starosta łowicki stracił prawo jazdy za nadmierną prędkość

Czytaj dalej
Fot. Rafał Klepczarek
Rafał Klepczarek

Starosta łowicki stracił prawo jazdy za nadmierną prędkość

Rafał Klepczarek

Marcin Kosiorek, starosta łowicki stracił prawo jazdy za nadmierną prędkość. Mieszkaniec Łowicza jechał służbowym autem w terenie zabudowanym z prędkością 118 kilometrów na godzinę.

Szef Zarządu Powiatu Łowickiego został 6 sierpnia o godz. 18.50 skontrolowany przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Łowiczu w Gzince (gm. Łyszkowice) na trasie wojewódzkiej nr 704. W terenie zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o 68 kilometrów na godzinę. Ponieważ 44-latek nie przyjął nałożonego przez policję mandatu, to do Sądu Rejonowego w Łowiczu sporządzony został wniosek o jego ukaranie.

Jak twierdzi sam Marcin Kosiorek, jechał służbową skodą do Łowicza ze spotkania w Urzędzie Marszałkowskim w Łodzi.

- W żaden sposób nie próbowałem wykorzystywać swojej funkcji do uniknięcia odpowiedzialności za popełnione wykroczenie drogowe - zapewnia starosta łowicki. - W emocjach nie zgodziłem się na mandat, ale gdy zostanę wezwany do sądu, to go przyjmę.

Zaostrzone przepisy ruchu drogowego, na podstawie których mundurowi mają obowiązek zabrania piratowi drogowemu prawo jazdy, obowiązują od maja 2015 roku.

Policjant zatrzyma taki dokument za pokwitowaniem, m. in. gdy jedziemy o co najmniej 50 km/godz. szybciej niż pozwalają na to przepisy w terenie zabudowanym lub gdy pojazdem podróżuje więcej osób niż wpisane jest w dowodzie rejestracyjnym.

Co dalej z uprawnieniami Marcina Kosiorka do kierowania pojazdami przewidzianymi w prawie jazdy kategorii B?

- Osoba, której policjant zatrzyma prawo jazdy może kierować pojazdem jeszcze tylko przez 24 godziny - informuje Marta Jasińska z KPP w Łowiczu. - Okres ten wydłuża się do 72 godzin w przypadku obcokrajowców.

Po zatrzymaniu dokumentu prawa jazdy policja przekazuje blankiet do starostwa powiatowego, w którym został wydany. Następnie starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące (licząc od daty zatrzymania przez policję). Jeżeli osoba, której zatrzymano popularne prawko dalej będzie kierować samochodem, to okres utraty uprawnień wydłuży się do 6 miesięcy.

Warto więc zwrócić uwagę na to, iż okres na jaki zatrzymywane jest prawo jazdy, liczy się od daty faktycznego zatrzymania przez policję, a nie wydania decyzji administracyjnej przez starostę.

Ponieważ Marcin Kosiorek nie powinien być sędzią we własnej sprawie, to informację o zatrzymaniu prawa jazdy przekazał do organu nadzorczego, którym jest wojewoda łódzki Zbigniew Rau. - To on wyznaczy starostę, który wyda decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące - dodaje szef Starostwa Powiatowego w Łowiczu.

Potwierdzają to służby prasowe wojewody łódzkiego.

W tym roku funkcjonariusze KPP w Łowiczu zatrzymali prawa jazdy już 98 kierowcom z ciężką nogą na gazie. W ubiegłym roku było 55 takich przypadków, a dwa lata wcześniej - 43.

Rafał Klepczarek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

tygodnikits.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.