Roman Bednarek

Ten pociąg daleko nie zajechał od momentu startu w Skierniewicach

Pociąg, który w poprzedni piątek ruszył rano ze Skierniewic do Warszawy, ujechał nieco ponad kilometr Fot. Roman Bednarek Pociąg, który w poprzedni piątek ruszył rano ze Skierniewic do Warszawy, ujechał nieco ponad kilometr
Roman Bednarek

Nerwowe chwile przeżyli pasażerowie pociągu Kolei Mazowieckich, jadącego ze Skierniewic do Warszawy. Zaledwie skład ruszył, zatrzymał się i przez półtorej godziny stał na torach z uwięzionymi wewnątrz pasażerami.

Feralny pociąg ruszył ze stacji Skierniewice w piątek, 18 maja, o godz. 5.46 zgodnie z rozkładem jazdy. Nie zdążył się dobrze rozpędzić i musiał się zatrzymać na wysokości zabudowań dawnego Horteksu.

- Byliśmy bardzo zaskoczeni, bo do tej pory to się raczej nie zdarzało - relacjonuje pan Tomasz, który tego dnia podróżował do Warszawy z żoną. - Staliśmy tak około kwadransa nie wiedząc, o co chodzi, aż pojawił się chyba kierownik pociągu i oznajmił, że mają awarię i muszą wymienić jakiś przewód, co potrwa nie dłużej niż 20 minut.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł tygodniowo.

    już od
    2,46
    /tydzień
Roman Bednarek

dziennikarz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.