Urszula Kapusta-Tymoshchuk nowym dyrektorem łowickiego szpitala?

Czytaj dalej
Fot. Rafał Klepczarek
Rafał Klepczarek

Urszula Kapusta-Tymoshchuk nowym dyrektorem łowickiego szpitala?

Rafał Klepczarek

Urszula Kapusta-Tymoshchuk, stomatolog z Kiernozi w pow. łowickim, Andrzej Gruza, dyrektor szpitala w Wołominie oraz Jacek Sawicki, szef Domu Pracownika Służby Zdrowia w Warszawie w środę (8 maja) ubiegali się o stanowisko dyrektora Zespołu Opieki Zdrowotnej w Łowiczu.

Najwięcej głosów komisji konkursowej zdobyła mieszkanka powiatu łowickiego, która w ostatnich wyborach samorządowych próbowała dostać się do Rady Powiatu Łowickiego z listy Kukiz’15. A właśnie ugrupowanie Pawła Kukiza współrządzi wespół z PiS w Starostwie Powiatowym w Łowiczu.

Zarząd Powiatu Łowickiego ogłosił konkurs na stanowisko dyrektora szpitala po tym, jak kierowania powiatową placówką zrezygnował Jacek Kaniewski, który wygrał konkurs na szefa wojewódzkiej placówki służby zdrowia w Skierniewicach. Swoje kandydatury na szefa ZOZ w Łowiczu zgłosiło sześcioro osób. Trzy z nich odpadły z konkursu już 7 maja z powodów formalnych. Dziś kandydatura Urszula Kapusta-Tymoshchuk została rekomendowana przez komisję konkursową Zarządowi Powiatu Łowickiego, który w czwartek (9 maja) miał podjąć ostateczną decyzję w tej sprawie.

Pani Urszula prowadzi gabinet stomatologiczny. W latach 2006-2018 była członkinią Rady Gminy w Kiernozi, a w latach 2014-18 jej wiceprzewodniczącą.

Obsadzanie stanowisk w łowickim ZOZ według umowy koalicyjnej leży w gestii Kukiz’15. Z naszych informacji wynika, że zastępcą nowego szefa szpitala ma zostać Andrzej Grabowski, ordynator oddziału neonatologicznego powiatowej placówki. On również próbował swoich sił w ubiegłorocznych wyborach samorządowych z listy ugrupowania Pawła Kukiza.

Jak ustaliliśmy, Andrzej Kaźmierczak, obecny wicedyrektor ZOZ w Łowiczu dostał propozycję rezygnacji ze stanowiska, które uzyskał cztery lata temu w konkursie, ale odmówił. Teoretycznie powinien on je dalej sprawować do końca lipca 2021 roku.

- Po zmianie władzy w Starostwie Powiatowym w Łowiczu przeczuwałem, że zostanę odwołany ze stanowiska, gdyż nowa ekipa rządząca chce zupełnej zmiany – mówi Andrzej Kaźmierczak, który na ostatniej sesji rady powiatu głośno powiedział, że dług szpitala nie wynosi 8 mln zł, jak podał p.o. dyrektora szpitala Marcin Pluta, a około 2,5 mln zł. – Zaskakuje mnie jednak, to iż moje stanowisko, które nie jest polityczne, tak jest niestety traktowane przez nową władzę.

Rafał Klepczarek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

tygodnikits.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.