Żywot Maszyny do pisania. Opowiadanie Wiesławy Maciejak (część 10)

Czytaj dalej
Fot. Katarzyna Michałowska
Wiesława Maciejak

Żywot Maszyny do pisania. Opowiadanie Wiesławy Maciejak (część 10)

Wiesława Maciejak

Praca była trudna, odpowiedzialna i fatalnie opłacana. Mama zarabiała 240 złotych miesięcznie, a kilogram najtańszej kiełbasy wieprzowej kosztował 26 złotych. Tańsza była tylko z mięsa końskiego.

Nie było mowy, żeby wyżyć z tych groszy, a przecież trzeba było jeszcze finansowo wspierać Babcię, która otrzymywała bardzo mizerną emeryturę.

Mama znów zaczęła szyć. Bojąc się kolejnych kłopotów z urzędem skarbowym, robiła to w pełnej konspiracji, tylko dla najbliższych znajomych i z duszą na ramieniu.

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł tygodniowo.

    już od
    2,46
    /tydzień
Wiesława Maciejak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

tygodnikits.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.